Żeby było jasne – dziś o 20. spotykamy się w Psie (jak ktoś nie wie – chodzi o klub „Piękny Pies”
ul. Sławkowska 6a/1 – w oficynie, od ulicy jest szyld Carpe Diem). Oby regularny krakowski slam, organizowany przez stowaryszenie mina po latach nieistnienia a potem tułaczki po różnych przypadkowych miejscach znalazł wreszcie spokojną przystań w odpowiednio prestiżowym jak na Kraków miejscu (klub z tradycją, piwnica…)

Oczywiście wystąpię, nakręce filmiki itp. – relacja najpóźniej w poniedziałek.