Po długiej przerwie mam dla Państwa kolejny odcinek kontrkulturowego magazynu informacyjnego „mRRRukot”. Jest to relacja z wydarzeń, które miały miejsce 17 grudnia 2008, a które wyczerpująco zostały już opisane w artykule i wcześniejszej notce.


Dodam tylko, że po wielu perypetiach plakat z moim wierszem powrócił na honorowe miejsce w Klubie pod Jaszczurami. Dlatego w tle filmiku śpiewam parafrazę znanej piosenki Ireny Santor. 

gdy stanie ci na drodze żółty wilk
wyspany jak pan Brecht na plażach wyspy Sylt
zdejm rękawiczkę byś mógł giętk-
o wcisnąć play dźwięk tłuczonych szczęk

zdradzony basior skuma że tę kość
żebro Naomi Klein rzucono mu na złość
jęzor się łuszczy, piany brak
kukułka łka, ślepy ptak się drze:

powrócisz tu gdzie nadwiślański brzeg….

gdy stanie ci na drodze chojrak miś
co z wosku raz ulepił słowo mistrz