Po dokładniejszym riserczu wyjaśnił się fenomen międzynarodowej popularności filmiku z ś.p. imprezy Blich Art (patrz dwie notki niżej). Latynoscy czy mongolscy internauci nie byli jednak fanami młodych polskich poetów, tylko aktorki Riki Blich, grającej główną rolę w izraelskim klonie telenoweli „Brzydula”. Zapewne Jarka Klejnberga walącego w patelnię uznali za jej kolejne wcielenie.

A może rzeczywiście to jakaś rodzina?