Wielokrotnie miałem okazję spotkać go na żywo, uścisnąć dłoń. Nie skorzystałem, oj jak żałuję. Teraz dostałem zaproszenie na stypę:

Pojechałbym. Niestety wcześniej na ten sam dzień zarezerwowałem bilet lotniczy na Cypr, już tego nie odkręcę. Jeszcze bardziej żałuję. Co za smutek.