W zeszłym tygodniu bawiłem na Cyprze, robiąc przyrodniczy rekonesans.


Mój pobyt dramatycznie przedłużył się o dwa dni na skutek wiadomej paniki lotniczej i chmury wulkanicznej, o czym z lubością opowiadałem na facebooku. Gdybym był lubiącym się nad sobą użalać pisarczykiem w stylu Jasia Kapeli, pewnie napisałbym o tym teraz, jeśli nie minipowieść to przynajmniej meganotkę, ale nie jestem więc nie napiszę. Tylko krótkie, rzeczowe sprawozdanko – najpierw lista zaobserwowanych ptaków, które pamiętam, wytłuściłem nowozaliczone gatunki:

Perkozek
Bączek
Czapla modronosa
Czapelka złotawa
Czapla nadobna
Czapla siwa
Czapla purpurowa
Ibis kasztanowaty

Flaming różowy
Podgorzałka – jak boga kocham innych kaczek nie było!
Sęp płowy
Błotniak stawowy
Myszołów zwyczajny
Pustułeczka
Pustułka
Kobczyk
Sokół skalny
Góropatwa azjatycka
Frankolin obrożny
Zielonka – bardzo łatwa do obserwacji na małych stawkach, niestety karliczki, na którą liczyłem, nie było.  
Łyska


Szczudłak – tego wszędzie pełno, wrzucam fotę w nietypowym środowisku, żeby popodziwiać całą długość szczudeł.

Żwirowiec sp. – całe stado, ale zanim zdążyłem się przyjrzeć – odleciały…
Sieweczka obrożna
Sieweczka morska


Czajka szponiasta - niesamowita, w locie nie mniej piękna od kraski.


Biegus zmienny
Batalion
Brodziec leśny
Brodziec samotny
Piskliwiec
Mewa romańska
Rybitwa krótkodzioba
Gołąb skalny
Grzywacz
Sierpówka
Syczek
Jerzyk
Jerzyk alpejski
Zimorodek srokaty


Żołna zielona

Kraska
Dudek
Skowrończyk krótkopalcowy
Dzierlatka – chyba najpospolitszy ptak na wyspie
Dymówka
Świergotek polny
Świergotek drzewny
Pliszka żółta – oczywiście podgatunek feldegg z ciemnym łepkiem i soczyście żółtym brzuszkiem
Pliszka siwa
Strzyżyk
Pokrzywnica
Słowik rdzawy
Pleszka
Pokląskwa
Białorzytka
Białorzytka cypryjska
Kopciuszek
Kos
Chwastówka
Wierzbówka
Trzcinniczek
Zaganiacz blady
Pokrzewka aksamitna
Pokrzewka cypryjska
Pokrzewka pustynna
- największy ratyt! Dwa ptaki na wysypisku śmieci koło Aya Napa.
Świstunka leśna
Muchołówka mała
Bogatka
Sosnówka – podgatunek P.a. cypriotes
Wilga



Dzierzba rudogłowa



Dzierzba białoczelna
– skubana – w przeciwieństwie do innych dzierzb nie trzyma się małego terytorium tylko „pojawia się i znika”.

Sójka
Sroka
Kawka
Wrona siwa
Szpak
Wróbel domowy




Wróbel śródziemnomorski
– straaasznie fajny ptaszek :)

Zięba – ciekawe, tylko w górach.
Kulczyk
Szczygieł
Dzwoniec


Ortolan – u nas jak siedzi na topoli to tak tego nie widać, ale tu na kredowej skale – rzeczywiście ma zielony łeb!

Trznadel modrogłowy samczyk ma obłędnie wzruszającą kompozycję dwóch pastelowych kolorów. Nie mam foty, ale mam na filmie który kiedyś tam zmontuję

Potrzeszcz

Pewnie to i owo przeoczyłem, w sumie jakieś 90 gatunków – może niedużo, ale Cypr nie jest bynajmniej miejscem do którego się jeździ aby oglądać ich liczne stada. Chociaż jest takie miejsce – laguna tuż koło samego lotniska w Larnace, gdzie kotłowało się tego sporo – czaple, flamingi, żwirowce, szczudłaki, czajki szponiaste, drobniejsze siewki i rybitwy… Generalnie jednak główną ptasią unikalnością Cypru są dwa gatunki endemiczne – tu na filmiku:

Oraz bardzo duża szansa na spotkanie na przelocie któregoś z ponad setki gatunków lęgowych na Bliskim Wschodzie, odleglejszych częściach Azji czy innych krajach śródziemnomorza. Mi się tak udało z żołną zieloną i pokrzewką pustynną.  

Sama lista ptaków to zdecydowanie zbyt mało, destynację trzeba pochwalić za wybitną urodę szaty roślinnej (mnóstwo endemitów) – tutaj pospolity czystek szałwiolistny Cistus salvifolia:

I całkiem liczną herpetofaunę, tu jej herbowy przedstawiciel, wszędobylski hardun: 

Wyspę zwiedza się w miarę tanio i wygodnie – niewielkie odległości, dobre drogi (nawet te trzeciorzędne), powszechna znajomość angielskiego. Na zakończenie, żeby nie było, że same suche gatunki, dwie kiczowate fotki krajobrazów:


Klify Kensington


Lasy sosny czarnej w górach Trodos.

I jeszcze refleksja… Niektórych może zdziwić, że dopiero teraz zaliczyłem np. flaminga albo chwastówkę. Tak to jest jak się przez lata organizuje wycieczki dla innych, samemu nigdzie nie wyjeżdżając…;) Czas to zmienić. Kolejny wypad – w czerwcu do Hiszpanii!